poniedziałek, 13 listopada 2017

Lokomotywa w bombe...

Witam Kochani :) 
Wiem, wiem, nie było mnie tu bardzo długo, ale przepraszam nie mam czasu, ciągle coś i pracy w brud, a czasami zastanawiam się czemu doba nie ma 48 godzin.
Ale do rzeczy u mnie już typowo świątecznie, zaczyna się szał na stroiki, bombki itp...
I w związku z tym zaczynają pojawiać się dekoracje z tymi świętami związane...
Na początek chciałabym Wam, pokazać bombkę z lokomotywą na plastrze brzozowym...
Dekoracja, ozdoba do każdego wnętrza...

Kula ma 15cm średnicy, także dość spora i bardzo ładnie i ciekawie będzie się prezentować również w pokoju dziecięcym...

Ok dosyć tego gadania, czas wrócić do pracy, a Wam pozostawiam krótką lekturę do poczytania...
Pozdrawiam 
Wiola 

czwartek, 26 października 2017

Śnieżynka w kuli...Kursik

Witam Kochani :) 
W końcu jestem z obiecanym moim pierwszym kursikiem.
Na pierwszy rzut postanowiłam pokazać Wam jak wykonać śnieżynkę w kuli...Nie jest to bardzo skomplikowane, ale już wcześniej musicie mieć przygotowane niektóre jej dodatki...mam tu na myśli płatki do śnieżynki...


Ok to nie przedłużam już moim marudzeniem tylko przechodzę do konkretów...

Do wykonania będziemy potrzebować:
*wstążki do płatków na śnieżynkę kolor do wyboru (ja do robienia tych płatków używam wstążki o szer 4cm) 
*kula akrylowa przezroczysta wielkość do Waszej decyzji (moja jest 12cm średnicy) 
*pistolet do kleju na ciepło
*dżetów do dekoracji 




Póki co nie podaję linków do wykonania płatków, ale jak będzie taka konieczność to będę tez je tu podawać, ale ze względu że na yt jest bardzo dużo tych filmików to nie wrzucam...chyba że mają być to proszę o informację...

Dobrze po wykonaniu odpowiedniej ilości płatków, a na jedną śnieżkę potrzeba ich ok 60szt nagrzewamy pistolet do kleju na gorąco i te płatki sklejamy formując śnieżynkę i na koniec od lewej strony doklejamy kawałek wąskiej wstążki bądź sznureczka do jej zawieszenia.
Po jej wykonaniu, bierzemy jedna z połówek kuli akrylowej i mocujemy śnieżynkę ale w taki sposób aby przy zamknięciu kuli była mniej więcej na jej środku, po prostu żeby była ładnie widoczna...

Gdy już będzie przymocowana bierzemy drugą połówkę kuli i ją zamykamy. 
Złącze przezroczystej kuli maskujemy (doklejamy) dekorację w moim wykonaniu są to dżety, ale Ty możesz to miejsce udekorować np. kolorową wstążką (wybór należy do Ciebie)
Do uszka akrylowej kuli przyhaczamy zawieszkę i na koniec górę bombki przyozdabiamy płatkami, kwiatkami, kokardkami itp...według swojej wyobrazi...
I bombeczka gotowa...

  Moja wyszła tak...:) 

Ok chyba na początek poszło mi sprawnie, ale czy dla Was będzie wszystko jasne i zrozumiałe...to się okaże...
Bardzo proszę Was Kochani jeśli nie jest dość jasno opisane, ale są jakieś niedociągnięcia o informację, będę starała się te kursiki polepszać...

To na tyle dziś...do usłyszenia
Buziole 
Wiola

wtorek, 17 października 2017

Bombka ze śnieżynką...

Witam Lubisie... 
Wiem że do Świąt jeszcze trochę czasu jest, ale ja już jakieś poczynania w tym kierunku zrobiłam...
Pamiętacie na pewno moje gwiazdki/śnieżynki w różnych wersjach kolorystycznych i z nimi właśnie jest pierwsza dekoracja świąteczna...
Przezroczysta bombka ze śnieżynką w zielono-pomarańczowych odcieniach...
Oto efekt końcowy bombeczki..
Jak Wam się ona widzi, mile widziane komentarze...
Aaaa i jeszcze jedna mała nowość, będzie tutorial na wykonanie takiej bombki już niebawem...
Kto ciekawy zapraszam do obserwowania stronki...
Pozdrawiam 
Wiola 

poniedziałek, 16 października 2017

Propozycja...pytanie...

Witam bardzo serdecznie :) 
Dawno mnie tu nie było, ale wiecie co jakoś brak mi czasu, ale jestem i dziękuje wszystkim którzy tu zaglądają i czytają moje wypociny...
Pewnego dnia gdy miałam mają pauzę w pracowni wpadł mi do głowy pewien pomysł odnośnie moich robótek, jakie powstają może chcielibyście żeby pojawiały się też dodatkowe posty z tutorialami tego co robię? 
Jeśli tak to zapraszam do kontaktu będziemy coś działać...
Pozdrawiam 
Wiola :) 

środa, 4 października 2017

Trudna sprawa...

Dzień dobry :) 
Wiem że ten blog tak faktycznie jest przeznaczony na inne publikacje, ale coś się u mnie wydarzyło i  nie mam z kim o tym pogadać, może tu znajdzie się jakaś osoba która podsunie ciekawe rozwiązanie...ale cały czas się zastanawiam czemu to tak wyszło, czy to ja faktycznie zawiniłam czy jestem do kitu osobą która nie potrafi inaczej się zachować w takich sprawach...
Poniżej opisana cała moja przygoda jaka mnie ostatnio spotkała...sprawa dość nietypowa bo chodzi o mężczyznę...


 Jakiś czas temu poznałam mężczyznę "trochę" starszego od siebie, w sumie od początku naszej znajomości mieliśmy dobry kontakt, dobrze na się z sobą rozmawiało, on rozumiał moje problemy, dawał jak było trzeba dobre rady, po jakimś czasie (chyba mogę to tak nazwać) zaimponował mi, zauważał u mnie różne sytuacje, jak coś było nie tak, nie ukrywam tez  że dawało mi to trochę do myślenia, że obcy dla mnie mężczyzna  interesuje się moimi problemami....aż pewnego dnia poprosił mnie o numer telefonu, po jakimś czasie raz do mnie zadzwonił, chwilę porozmawialiśmy, po jakiś czasie znowu zadzwonił i wtedy poprosił mnie o krótkie spotkanie, ja się zgodziłam no i tak faktycznie wtedy dowiedziałam się dlaczego było tak miło wcześniej...nie ukrywam że byłam nieźle zaskoczona,.... że on mnie wypatrzył, zaobserwował i stwierdził że jestem kobietą która wpadła mu w oko...ale z racji tego że mamy rodziny i w nich problemy to on zaproponował żeby o naszych kontaktach nikt nie wiedział tylko my...po przemyśleniu wszystkiego zgodziłam się na taki układ, później spotkaliśmy się kilka razy i kilka razy rozmawialiśmy telefonicznie, nie ukrywam i spotkania i rozmowy były zajefajne, bardzo sympatycznie, aż do czasu kiedy pewnego dnia zadzwonił do mnie i wyznał mi że mnie "bardzo kocha", ale te wyznania były wypowiedziane przez niego w momencie jak  był pod wpływem alkoholu...ja mu tylko na cała ta rozmowę odpowiedziałam że takie słowa nie powinniśmy sobie wyznawać jak któreś z nas jest w takim stanie...zaproponowałam że porozmawiamy o tym następnego dnia... on się jak najbardziej na to zgodził...ale już tego następnego dnia nie było...   oczywiście dzwoniłam, pisałam smsa i prosiłam o rozmowę, ale po którymś smsie otrzymałam odpowiedz że "nie ma o czym ze mną rozmawiać".....,zabolały te słowa jak nie wiem co...tym bardziej że wcześniej nic nie wskazywało że tak się ta sprawa potoczy... minęły już  dwa miesiące od tego czasu, on milczy i unika mnie jak ognia...
Zastanawiam się co zrobiłam i kiedy zle że zostałam tak potraktowana...ale czy się dowiem pewnie nie.

Minęło już tyle czasu a ja cały czas wracam do tego wydarzenia, jest mi ciężko żeby o wszystkim zapomnieć...mówią że czas leczy rany, może i tak jest ale w moim tym przypadku niby trochę się rana zaleczy ale po jakimś czasie ona się otwiera i na nowo krwawi...kurcze czemu to tak jest...

Ok wyżaliłam się może trochę mi to pomoże...
Pozdrawiam 
Wiola 

niedziela, 24 września 2017

Witam Kochani :) 
Działam sobie po troszeczku coś tam, trochę już świątecznego, trochę jesiennego także po malutku będę wrzucać moje poczynania...
Wczoraj i dziś wzięło mnie na trochę inną dekoracje...
Z racji tego że jestem kociarą to postanowiłam sobie zrobić kocią dekorację...
Tak wyszła, mi przypadła do gustu i już stoi na honorowym miejscu i ma zaszczyt zdobić mój parapet...

niedziela, 17 września 2017

Witam w niedzielny wieczór :) 
Tak szybciutko tym razem bo już jest trochę późno, ale myślę że na tego typu wpisy zawsze jest pora...
Wiecie co u mnie od jakiś kilku tygodni zaczęły  się dekoracje świąteczne, już niebawem pojawią się pierwsze fotki...
A tym czasem  kolejne gwiazdeczki...

Zapraszam do pozostawiana komentarzy, laików i do udostepniania...
Pozdrawiam 

niedziela, 10 września 2017

Witam :) 
Tak jak wspominałam w ostatnim poście pomalutku ruszam z dekoracjami świątecznymi...
Zaczynam już wszystko składać, kompletować, szykować, ale tak w między czasie powstają pierwsze gwiazdki-śnieżynki...

na początek biała z niebieskimi dodatkami i złoto-zielona...
Zapraszam do oglądania, pozostawiania kciuków i komentarzy...
Pozdrawiam :) 

sobota, 2 września 2017

Witam Kochani :) 
Witam się z Wami po dość długiej przerwie, prawie miesięcznej, ale cóż chyba nie mam nic na swoje wytłumaczenie, tyle tylko że wciąż mi brakuje czasu a i muszę się Wam jeszcze do czegoś przyznać, przez ostatni miesiąc miałam trochę zakręcone życie prywatne, a bliżej co tylko mogę powiedzieć to, że myślałam że los daje mi nową szansę na lepsze życie...ale niestety tak tylko myślałam i póki co pozostaje mi pogodzić się z niepowodzeniem....
Ale ok starczy o moich problemach (mi to się wydaje że ja już chyba mam gdzieś te niepowodzenia zapisane w gwiazdach...) tak musi już chyba być...trudno...ale do rzeczy w między czasie przez ten czas mojej nieobecności powstało trochę już "czegoś" świątecznego, wiem że do świąt jest jeszcze sporo czasu, ale ja niestety robiąc tego typu dekoracje muszę myśleć już o różnych świętach z dużym wyprzedzeniem...
Na początek kilka śnieżynek...


Oczywiście to tylko kilka pierwszych kolorów, już niebawem inne zestawy kolorów i inne dekoracje...
Pozdrawiam 
Wiola :)  

piątek, 4 sierpnia 2017

Dzień dobry :) 
Przepraszam bardzo długo mnie tu nie było, ale coś tam działam, coś powstaje, ale przyznam się że nie dużo...może dlatego że nie mam jak zawsze za wiele czasu i ostatnio trochę zawirowane życie prywatne...
Ale w wolnych chwilach powstała taka opaska...


niedziela, 23 lipca 2017

Dzień dobry...:) 
Kochani pamiętacie moją czarno-białą bransoletkę...pewnie tak, ale jak nie to zapraszam do wcześniejszego wpisu...
Czemu o to pytam, bo powstał do niej naszyjnik...
I co podoba się, mnie bardzo...
Trochę pracy przy nim było ale warto było...
Teraz zapraszam Was o wyrażenie opinii o tym komplecie...
Pozdrawiam :) 

wtorek, 18 lipca 2017

Dzień dobry :) 
Ja dziś tak szybciutko, bo w bardzo szybkim tempie powstały kwiatki do sukni ślubnej...
mam nadzieje że klientka będzie zadowolona...
Co prawda zdjęcie takie otrzymała w wiadomości emeil ale na żywo na pewno wyglądają inaczej...
ale zobaczymy co na nie klientka powie...

niedziela, 16 lipca 2017

Witam :) 
Mamy lato, wakacje ale pogodę w kratkę...no cóż nie mam na to wpływu, musimy się z tym pogodzić...
Ale cóż jak pogoda nie dopisuje to trzeba sobie znaleźć zajęcie i ja właśnie tak robię i tez zrobiłam tak tym razem...
Powstała taka oto dekoracja ślubna...na drewnie...
 
w kolorze amarantowym, ale oczywiście może mogłaby być w każdym inny kolorze...
Zapraszam do pozostawiania swoich opinii...
Pozdrawiam 
Wiola 

poniedziałek, 10 lipca 2017

Hej Kochani :) 
Dawno mnie tu nie było, ale cóż działam, coś cały czas robię i tak te dni uciekają że zanim się obejrzę to już wieczór...
Ale do rzeczy pamiętacie mój ostatni wpis na temat kubeczka z serduszkami...przetestowałam go jak będzie się sprawdzał w użytkowaniu i bingo udało się jest super, metodę którą zrobiłam jest ok...nic się z nim nie dzieje, można go myć bez problemu nawet w zmywarce...bo o to się najbardziej bałam...


A teraz jeszcze coś co powstawało już kiedyś tam dawno i po trochu wracam do tej techniki też...a mianowicie biżuteria koralikowa czyli sznury koralikowe...tym razem powstała taka...
  
Zapraszam do oglądania, komentowania...wszystkie za i przeciw mile widziane...
Pozdrawiam 
Wiola 

sobota, 1 lipca 2017

Próby dekorowania kubka...

Dzień dobry...
Ja tylko na chwilę aby coś Wam pokazać i zapytać...
Postanowiłam wypróbować swoich sił w dekorowaniu kubków i na pierwszą moją próbę poszedł kubek z serduszkami, na już wyszedł tak...
Nie wiem czy tak może być...ale jest jeszcze jedno ALE...
 nie wiem jak będzie się sprawdzał w użytkowaniu i przede wszystkim w jego myciu po mimo że był wypalany... 

poniedziałek, 26 czerwca 2017

Wspólna cecha...

Witam   
Wiecie co nie wiem jak Wy, ale ja gdzieś jakiś czas temu przeczytałam że "SZCZĘŚLIWI LUDZIE MAJĄ WSPÓLNĄ CECHĘ: CIESZĄ SIĘ Z TEGO CO MAJĄ..." 
Co Wy o tym myślicie, ja twierdzę że to prawda, że tak powinno być, ale czy wszyscy tak samo myślą...

sobota, 24 czerwca 2017

Kulka z mini butelkami

Witam w sobotnie popołudnie :) 
Kilka dni temu obiecałam że pokażę skończoną kolejna pracę...
I jest w końcu, mini butelki alkoholowe zamknięte w przezroczystej kuli z dodatkiem pomarańczowych różyczek i na "mini" trawce, na krążku drewnianym...
 

czwartek, 22 czerwca 2017

Witam serdecznie :) 
Moi drodzy, tak sobie myślę i przyszedł mi do głowy pewien pomysł...
Jak do tej pory odkąd zaczęłam pisać bloga to zamieszczam na nim swoje prace jakie wykonała, ale może w gronie moich obserwatorów są osoby które chciałaby zobaczyć lub poczytać i zagłębić wiedzy na inny jeszcze temat nie związany z wstążkami albo poznać bardziej dogłębnie tą technikę...
Zapraszam do pozostawiania swoich komentarzy, spróbujemy wspólnie coś w tym kierunku zrobić...

czwartek, 15 czerwca 2017

Coś procentowego...

Hej Kochani :) 
Ja tylko na chwilę wpadam aby Wam coś pokazać, ale na razie tylko zdjęcie pokazowe, trochę robocze, bo to tylko połowa tego co ma być...
Całość jak wyszła to pokażę już za kilka dni...
Dodam tylko że to prezent dla pewnego pana...

czwartek, 8 czerwca 2017

Myszka Miki nr 2

Witam :) 
Kilka dni temu była zapowiedz małej nowości, pojawiła się i póki co przypadła co niektórym do gustu,  mnie przypadło do gustu robienie tak fajnych dekoracji...
Jest kolejna Myszka, jak Wam się ta podoba? 
 

sobota, 3 czerwca 2017

MYSZKA MIKI...

Witajcie...
Na pewno większość z Was pamięta mój ostatnio wpis odnośnie małej niespodzianki...jeśli tak to fajnie a kto nie pamięta to nic się nie stało może zajrzeć do poprzednich wpisów...
Oto kłania Wam się bohaterka znana przez chyba wszystkich...
MYSZKA MIKI...fajnie uśmiechnięta i zadowolona, która leży na zielonej łączce...

Myślę że dekoracja mi się udała, co sądzicie? 
Zapraszam do pozostawiania swoich opinii...
Pozdrawiam :) 

niedziela, 28 maja 2017

Zapowiedz nowości...

Witam serdecznie 
Dziś z małą zapowiedzią, coś dla kogoś, ale dla kogo to sami zobaczcie...
Zapraszam do pozostawiania swoich komentarzy, a ja za kilka dni pochwalę się efektem końcowym...
(zdjęcie robocze)
Pozdrawiam 
Wiola 

wtorek, 23 maja 2017

Koralikowa bransoletka

Witam :) 
Po pracy przy kielichach komunijnych powstała inna dekoracja a bardziej dodatek do wypełnienia swojego ubioru, a mam na myśli biżuterię...z maleńkich koralików TOHO wyplatanych szydełkiem...cała biała bransoletka do stroju dla mamy chłopca przyjmującego za niedługo pierwszą komunię świętą...
 

piątek, 19 maja 2017

poniedziałek, 15 maja 2017

Witam bardzo serdecznie :) 
Na wstępnie mojego pierwszego wpisu chciałabym się pokrótce przedstawić...
Trochę zakręcona kobitka lubiąca koty i różne prace ręczne a miedzy innymi dekoracje i dodatki ręcznie robione...
Bardzo lubię zabawę ze wstążką i koralikami...
Wstążka jest moim materiałem z którego wyczarowuje różne cudeńka...a z koralików wyplatam póki co bransoletki i naszyjniki...
Moje przygoda ze wstążką trwa już jakiś czas, jak do tej pory większość moich prac zamieszczam na fp, ale teraz postanowiłam jeszcze pisać bloga i również je tu wrzucać...
Więc pomału w wolnej chwili będę się tu pojawiać kolejne moje prace...a tym czasem że jest okres komunijny powstają dodatki komunijne między innymi kielichy...